kredyt gotówkowy, chwilówka - pieniądze

Kredyty w bankach komercyjnych i parabankach – różnice

Osoby, które decydują się na kredyt stają przed dylematem gdzie i jaką pożyczkę wziąć. Zarówno banki komercyjne jak i tzw. parabanki mają szeroki wachlarz ofert. Parabanki oferują pożyczki ekspresowe, bez poręczycieli. Taki kredyt może dostać niemal każdy, bo instytucje te nie sprawdzają rejestru w BIK. Stopy oprocentowania takiego zobowiązania są jednak szalenie wysokie. Biorąc pożyczkę spłaca się niemal jeszcze raz tyle. Na przykład pożyczając dwa tysiące, spłacasz trzy tysiące siedemset złotych.

Paradoksalnie, choć są to bardzo drogie kredyty, to najczęściej sięgają po nie osoby w ciężkiej sytuacji finansowej, często z obciążeniami komorniczymi. W parabankach, w przeciwieństwie do zwykłych banków, inne są rozłożenia ratalne. Nie ma tu comiesięcznych spłat, a zadłużenie reguluje się co tydzień. Tego typu instytucje kuszą niskimi ratami, na przykład „u nas rata tylko 100 złotych”, co rzeczywiście nie jest dużym wydatkiem, jednak nie dodają, że takich rat trzeba w miesiącu zapłacić cztery, a to oznacza, że miesięczny koszt zadłużenia to 400 złotych. Warto podkreślić, że takie pożyczki udzielane są zwykle na okres krótszy niż w bankach tradycyjnych.

Tańszym rozwiązaniem są kredyty w zwykłych bankach komercyjnych. Duża podaż i konkurencyjność sprawiają, że banki chcą być coraz bardziej atrakcyjne dla klientów, więc oferują im pożyczki gotówkowe, na często bardzo preferencyjnych warunkach. Klienci mogą wybierać w szerokiej ofercie różnych banków, a także w propozycjach przygotowanych w ramach jednej instytucji. Warto porównywać oferty, bo wysokość ich oprocentowania i prowizji różni się.

Najlepiej wybierać kredyty gotówkowe oferowane przez bank, w którym posiadamy konto osobiste. Odnotowywane comiesięczne wpływy na konto, mogą zwiększyć proponowaną kwotę kredytu. Specjalne oferty banki przygotowują dla klientów, którzy brali już kredyty w ich instytucji. Terminowość spłat i zaufanie, mogą skutkować korzystniejszą ofertą kredytu gotówkowego.

Banki tradycyjne wymagają jednak żyrantów, a więc zwykle dwóch osób, które kredyt poręczą. W przypadku banków tradycyjnych przy pożyczce wysokości dwa tysiące złotych, spłacamy około dwa tysiące pięćset złotych, z ratą miesięczną około sto dwadzieścia złotych. Jest więc korzystniej niż w parabankach. Także wskaźnik RRSO (rzeczywista roczna stopa oprocentowania) opisujący faktyczny koszt kredytu, z uwzględnieniem prowizji i kosztów dodatkowych np. ubezpieczeń, wskazuje że w zwykłych bankach RRSO wynosi kilkadziesiąt procent, z kolei w przypadku chwilówek dochodzi do kilkuset, a nawet do 500 procent.

W obu przypadkach brak terminowych spłat kredytu wiąże się z naliczeniem odsetek. A w skrajnych przypadkach, skierowaniem spraw, przez banki, na drogę sądową. Decyzja o kredycie musi być więc dobrze przemyślana.